Blog > Komentarze do wpisu
No pewnie...
Wiadomości domowe i mało ambitne, ale co tam!
Tarta zeżarta. Wyszła baaaardzo pozytywnie, aczkolwiek lekko słonawa, ale winowajcą okazał się być boczek, słony jak jasny gwint. Ale co tam, Potwory zadowolone były bardzo, na kolację poprawiły i mogę jedynie umyć tortownicę. Teraz trzeba popracować nad kolejnymi wariantami, choć porowy jest wyśmienity!
Właściwie to ja, Matka, sama doszłam do wniosku, że było nieźle, bo tradycyjnie wszycy żrą i nikt dobrego słowa nie powie. Toż to się robić odechciewa!
Do tego mamy kolejny sukces - Maryśka dwa razy z własnej woli przytaszczyła nocnik, rżnęła go na ziemię, ściągnęła porteczki i siadła robiąc prezencik płynny. No, wpadka też była, ale zawsze to już coś! Jeszcze z tydzień i jakoś to będzie.
A propos wpadki - idziemy na piętro, bo Maryśka odmówiwszy współpracy z nocnikiem zaproponowała sedes. Potworek pierwszy, ja za nim. Nagle patrzę - a tu spodenki całe mokre.
"Marysiu!" - mówię -"a kto zrobił siusiu w majtki???"
Potwór spojrzał na mnie wachlując rzęsami:
"Noooooooo, pewnie ja?"
sobota, 13 listopada 2004, mattkapolka

Polecane wpisy

  • I po feriach

    No bo już dzisiaj się nie liczy. Matka nawet nie zauważyła, kiedy ferie minęły. Znaczy to, że musiały byc jednak dość pracowite i faktycznie takie były. Nawet P

  • Sprytny dotyk

    Matka zastanawia się jaka jest właściwie pora roku. Poranne zachowanie Potworów dobitnie świadczy o tym, że mamy najgłębszą z zim - smarkają nosami, bo w szkole

  • De gustibus...

    Matka wykorkuje od muzyki Potworów. I jakos sobie nie przypomina, żeby tak wykańczała swoich rodziców gdy miała 12 lat. Albo siedem. No właśnie. Nawet nie napis

Komentarze
2004/11/13 22:10:28
margeritas ante porcos? :-)))
-
2004/11/13 22:20:07
a moze bys sie podzielila przepisikiem matko, co?;)
-
Gość: bazgroły, *.Pradnik.Net
2004/11/13 22:37:39
Potwór zareagował prawidłowo. Cóż to za pytanie w ogóle? ;) Tez bym zatrzepotała w takiej sytuacji ;)
-
2004/11/14 00:55:27
aż mi się przypomniała taka sytuacja ze mną w roli głównej. Dawno dawno temu, jak byłam dzieciątkiem jeszcze spapugowałam z domowego przedszkola pomysł malowania na szybach:-)Moją mame doporowadzało to do białej gorączki. kiedyś weszła do kuchni, popatrzyła na pomalowane szyby i powiedziała, że to chyba jakiś wampir maluje po tych szybach. Następnym razem, kiedy znowu pomalowałam szyby, mama weszła do kuchni i zanim zdążyła coś powiedzieć usłyszała mój tekst:" tak mamo, wampir to ja" pozdrawiam
-
2004/11/14 10:33:00
Zasikana, ale słodycz!!!!!!
-
2004/11/14 10:44:15
Teraz mi sie przypomnialo, jak uczylam Maje sikania do nocnika. Moze przyda Ci sie moj sposob.
Kupilam jej bardzo ladne, kolorowe majtki. Mozesz nawet pojsc po nie z Marysia, zeby sama wybrala. Powiedzialam, ze to sa majtki dla duzych dzieci, ktore sikaja do nocnika, bo w takie ladne i kolorowe majtki sikac nie nalezy.
Dosc szybko poszlo - faktem jest, ze Maja byla wtedy trzy miesiace starsza od Marysi. Do tego czasu uciekala na drugi koniec pokoju na widok nocnika.
Oczywiscie bylo kilka wpadek, Maja chodzila po mieszkaniu i powtarzala:
- ja nie sikam w majtki, ja nie sikam w majtki... O, posikalo sie...
Zmiana majtek i od nowa:
- Ja nie sikam....
Ale po kilku dniach wlasciwie umiala sie zalatwiac na nocnik.
-
2004/11/14 13:16:32
Maurycjo, podzielę się, podzielę się, jeszcze snickersa mam zaległego...
imbirze, Maryska ma kilka pięknościowych gatek i nosi je z lubością. Wpadki są, ale to dopiero trzeci dzień. Pamiętając Janeczkę - będzie niedługo dobrze!
-
2004/11/14 15:46:52
A, trzeci dzien. No to pewnie, ze niedlugo bedzie dobrze. Zycze powodzenia.
-
Gość: , 195.205.245.*
2005/02/02 16:46:00
ja mam 10 lat i siusiam w pampersy