Blog > Komentarze do wpisu
Szyszki owsiane
Obiecała Matka przepis na ciastka śmieciowe. No to będzie. Przepis pochodzi od Zielonejherbaty, ale Matka go zmodyfikowała, bo rodzina pluła za bardzo płatkami owsianymi i zażądała, żeby coś zmienić. No to trudno się mówi, Matka pokombinowała, zeżarli prawie trzy blachy w niecałą dobę. Znaczy się - smakowało. I do tego robi się błyskawicznie.

Składniki
500-600g płatków owsianych (ja kupuję górskie, ale z różnych firm wyglądają inaczej. generalnie patrzę, żeby nie były takie płatki w całości, tylko połamane, wtedy lepiej się je. Przynajmniej Potworom. uwaga, paczki są często po 400g!)
pół szklanki cukru
6 jajek
250ml śmietany
pół słoika miodu sztucznego (a pewnie z naturalnym byłoby jeszcze lepsze, ale akurat nie miałam)
rodzynki (nawet parę garści), pestki słonecznika, wiórki kokosowe (ja wrzucam całą 100gramową paczkę), posiekane orzechy, skórka pomarańczowa i co kto jescze ma
łyżeczka proszku do pieczenia
Dwie czubate łyżki mąki
kilka łyżek oleju

Wykonanie
Na patelnię wlać olej i wrzucić płatki. Dosypać cukier. Zrumienić na złoto cały czas mieszając. Nie piszę ile oleju, bo płatki różnie go wchłaniają. Leję tyle, żeby nie były strasznie suche. Rumienię umiarkowanie, bo szybko się przypalają. Chodzi głównie o to, żeby nie pachniały surowizną. W zasadzie tylko niektóre maja przyrumienione krawędzie. Na mocnym dośc ogniu nie trzymam tego więcej niż 5 minut.
Przesypać do michy. Jak wystygnie dorzucić makę i proszek do pieczenia, wymieszać.
Potem wlać śmietanę, miód (jesli naturalny, to oczywiście rozpuszczony i wystudzony) i wbić jajka.
Dorzucić bakalie i mieszać, żeby się skleiło. Jak coś się śmie jeszcze sypać - dołożyć odrobinę śmietany albo jajo, ale w zasadzie mi jeszcze się nie ośmieliło...
Wykładać łyżeczką na blachę takie małe szyszki. Ja używam papieru do pieczenia.
Piec w temp. 180 stopni aż się zrumienią. Ja grzeję od góry i od dołu. Najlepiej wyciagnąć jedno i spróbować. Za bardzo przypieczone kłują w paszczę!

Jest jeszcze wersja gotowana, z kakao, którą Matka robiła namiętnie w czasach stanu wojennego, kiedy nic a nic nie było. Do tej pory lubi sobie zrobić takie czekoladowe szyszki, ale te to wszyscy chyba znają...
środa, 15 grudnia 2004, mattkapolka

Polecane wpisy

  • Zupa czosnkowa

    Matka zebrała się w końcu i doda przepis na jedną z najprostszych i najtańszych zup, popularną u naszych południowych sąssiadów Czechów i Słowaków. Idealna nie

  • Żurek kujawski

    Składniki: (przepis na garnek pięciolitrowy) -białakiełbasa(imwięcej,tymlepiej!Powinnobyćconajmniej1,5kilo) -kiełbasapodwędzana-2laski -ziemniaki(obieramnaoko,a

  • Zakwas na żurek

    Przepis na sam żurek za chwilkę - mamy jeszcze przecież kilka dni. Napiszę jednak co należy zawczasu sobie kupić, bo to nie zawadzi. Natomiast zakwas nastawiamy

Komentarze
2004/12/15 10:54:40
dzięki, lubię takie ciastkowe ekscesy, ale pi razy drzwi-Matko- to "aż sie zrumienią" to ile? :-)))
-
2004/12/15 11:02:08
hm, to chyba koło 20 minut, nie patrzyłam. Trzeba wsadzać grabkę , wyciagać i próbować. Piekarniki różne są jednak...
-
2004/12/15 11:07:59
eh, szkoda, ze ze śmietaną - ciekawe czy możnaby ją czymś zastąpić???
-
2004/12/15 11:17:47
rany, ślina mi pociekła, a że w pracy mamy zakaz pieczenia ciasteczek, pobiegłam po bounty...
-
2004/12/15 11:54:48
brzmi niezle
ale mi tak jak wychodzi gotowanie tak nie wychodzi pieczenie wiec pewnie to schrzanie...
-
2004/12/15 11:59:59
super- dzięki, już wiem co zrobić na obiad :))
-
2004/12/15 12:06:35
no właśnie, co zamiast śmietany i czy można? Bo moje dziecię bezmleczne jest..
-
2004/12/15 12:44:12
Kinio,Matko od anioła może być z jogurtem, kefirem, albo jedno jajo więcej i trochu miodu. I już!
Ajsch, wyjdzie Ci na pewno!
Moje sa też bezmleczne, ale takie ilości już im na szczęście nie szkodzą. Ale "żywa smietana" jak najbardziej...
-
2004/12/15 12:51:39
to ja sobie kozi jogurcik własnej produkcji dodam:-)
-
2004/12/15 23:10:57
Kurcze, Matko, jak ja Ci zazdroszcze tych słodkich umiejętności. Ja w tym zakresie to żem jest antytalent totalny...Nawet zeszłoroczne ciasteczka swiateczne byly malo jadalne a familia to chwalila ino przez grzecznosc. Każdy, nawet najbardziej prosty przepis muszę schrzanic...
-
2004/12/16 08:06:06
Shall, nie schrzanisz, tego się nie da. Kinio, na pewno kozi też zostanie przez ciasteczka strawiony, myslę, ze one w ogóle są odporne na wszelkie modyfikacje, a cóż tu mówić o takich szlachetnych...
-
2004/12/16 22:36:08
mniam
-
2005/02/07 19:02:34
UWAGA! Ostatnio zrobiłam wersję z dwiema-trzenma łyżeczkami kakao. Niby nic, ale w smaku znacznie lepsze. Nie widać zbytnio efektu, jeśli chodzi o kolor i smak też w zasadzie nie zmienia się jeszcze na kakaowo, ale generalnie bardzo dobrze to robi i polecam!
-
2008/08/28 13:34:00
Zrobiłam dzisiaj swoje podejscie do tych ciasteczek i jestem zachwycona. Matka nie klamala- pyszne, przepyszne to to jest.
Cos mi sie wydaje, ze do jutra to nie zostanie ani jedna szyszka, mniam. ;)
-
2008/08/29 13:03:07
update:
zrobilam dzisiaj podejscie numer dwa [ah, ta promocja na platki owsiane w supermarkecie ;)], tym razem oprocz bakali i innych trocin dodalam tez paczke musli cranchow, ktora wczesniej potraktowalam walkiem, zeby sie pokruszyla dobrze.
ale jak Matka juz wczesniej pisala- do tych szyszek mozna dodac wszystko, a i tak wyjda swietne ciasteczka.