Blog > Komentarze do wpisu
Adwokat
Dziś na obiad były między innymi ziemniaki. Jak w większości rodzin pewnie. Kaszy gryczanej ostatnio zjedliśmy całą wannę, więc należy się odpoczynek.
Matka ugotowała pyszne ziemniaczki i posypała je jeszcze lepszym koperkiem. Zapach rozniósł się po całym domu.
Maryśka w pełnym oprzyrządowaniu poduszkowo- śliniakowym z uwagą śledziła poczynania Matki i oblizywała się od ucha do ucha.
Wpadła Janeczka. Spojrzała. Namarszczyła się. I dała głos:
"Nie będę jadła kartofli z tym wstrętnym, ohydnym, obrzydliwym i śmierdzącym koperkiem!!! Za nic! Żeby nie wiem co!!! Zobaczysz, nie ruszę nawet! Samą marchewkę zjem i kotleta! A kartofle niech się marnują!!!
Matki to już nie wrusza, nic a nic. Koperku tym bardziej. Koperek to w ogóle nie dostąpił w żadnym ze swoich wcieleń innego traktowania, więc pewnie uważa, że to norma...
Ale za to nie wzięliśmy pod uwagę Maryśki. Chyba jednak czegoś takiego nie słyszała, bo oczka zrobiły jej się okrąglutkie, najpierw ze zdziwienia a potem z oburzenia...
Wzięła głęboki wdech, poczekała, aż Janeczka się wypiekli i przemówiła do niej równie głośno:
Janecko, USPOKÓJ SIEM!!! Za duzo jus głupotóf! Siadaj i ziadaj, kopejek zdjowy jest!!!"
Matka zamarła...
A Janeczka wzięła widelec i zjadła bez szemrania wszystko, do ostatniego ździebełka koperku...
To się nazywa mieć adwokata!
Gorzej, jak się zorientuje, że na tym można zarabiać...
poniedziałek, 13 grudnia 2004, mattkapolka

Polecane wpisy

  • I po feriach

    No bo już dzisiaj się nie liczy. Matka nawet nie zauważyła, kiedy ferie minęły. Znaczy to, że musiały byc jednak dość pracowite i faktycznie takie były. Nawet P

  • Sprytny dotyk

    Matka zastanawia się jaka jest właściwie pora roku. Poranne zachowanie Potworów dobitnie świadczy o tym, że mamy najgłębszą z zim - smarkają nosami, bo w szkole

  • De gustibus...

    Matka wykorkuje od muzyki Potworów. I jakos sobie nie przypomina, żeby tak wykańczała swoich rodziców gdy miała 12 lat. Albo siedem. No właśnie. Nawet nie napis

Komentarze
2004/12/13 15:11:34
porządek musi być a jakże!!!
-
2004/12/13 15:18:54
Mnie to sie wydaje, że Marysia jest podobna do mamusi, a Janeczka do tatusia. Jak myślicie?;)
-
2004/12/13 15:20:55
Holly, Matka myślicie, że to pewne. Nawet na oko od razu widać...
-
2004/12/13 15:21:11
Holly, Matka myślicie, że to pewne. Nawet na oko od razu widać...
-
Gość: cinka_ejka, *.chello.pl
2004/12/13 15:22:38
nieźle, nieźle :)
-
2004/12/13 15:23:39
Ano widać prawdopodobnie :))
Mattko? Dziękuję Ci :) Powiedz Rodzinie. Rodzina dostała kiedyś ode mnie maila. Dawno. Przypomnij.
-
2004/12/13 15:26:58
Ins, powiem dziś wieczorkiem, OK
-
2004/12/13 15:30:08
ha! taka mala a taka sila perswazji!;-) az strach sie bac, co z niej wyrosnie!;-)
a propo ziemniakow i warzyw ogolnie to przypomnialo mi sie, jak kiedys we Francji babcia wolala wnuczka: "chodz zjedz troche warzyw - dzis sa ziemniaki!". troche mnie to zdziwilo, bo przeciez w Polsce jada sie ziemniaki, makaron, ryz, kasze, a to wszystko obok warzyw. we Francji ziemniak to tyko warzywo, do ktorego w zadnym wypadku nie podaje sie salatki, czy czegos w tym guscie!:-)
-
2004/12/13 15:53:38
Co wyrośnie- twarda pani prokurator, dobry zawód :))
-
2004/12/13 17:49:46
a ja popieram Janeczke!!!! tez niecierpie koperku ;)
-
2004/12/14 00:59:36
to sie nazywa siostrzane wspieranie ;))))
-
2004/12/14 08:54:00
Ależ ma siłę perswazji:-))
-
2004/12/14 15:39:34
O kurcze, moze jednak warto miec dwoje dzieci...
-
2005/04/18 00:43:51
niezłe, rzeczywiście zachaciałem drugie, bo moja często mówi w stylu Janeczki