Blog > Komentarze do wpisu
Nie widzę!
Z racji braku niani (doniosła, że USG w porządku ale temperatura się utrzymuje ciągle wysoka) pojechałam po Janeczkę do szkoły z Maryśką. Ponieważ to kawałek drogi, więc postanowiłam włożyć jej nieco cieńszą czapkę. Wyciągnęłam więc starą czapkę Janeczki, czewroną, z dzyndzołkami i klapkami pod brodę.
Potworek był zachwycony. Z radościa wgramolił się na fotelik i pojechaliśmy. Dodać tu trzeba, że jest mi ciągle zimno, więc w samochodzie grzeję. Potworka to lubi zaś rozkładać. Siedzi i oczy ma coraz bardziej maślane a nierzadko zasypia. Wtedy to juz makabra po prostu. Potworek płacze po dojechaniu na miejsce i nie chce wysiadać, wcale mu się zresztą nie dziwię...
Jedynym sposobem jest więc zabawianie Maryśki, ile wlezie. Trzeba jej pokazywać różne rzeczy za oknem, bo proszenie, żeby powiedziała, jak robi krówka to mamy już raczej bezpowrotnie za sobą.
Ponieważ Potworek był dziwnie spokojny już po chwili, należało zacząć pokaz.
"A zobacz Marysiu, co też tam jedzie przed nami?"
"Gdzie?" - zapytał cienki glosik - "nie hidzę!"
Co by człowiek nie pokazywał obu Potworom, to one nigdy tego dojrzeć nie mogą!
"No tam" - pokazałam palcem wielką ciężarówkę
"Oj, nie hidzę!"
Koniec świata...
"A zobacz tu, tu, na lewo, co to?" - machnęłam ręką na rzekę
"Gdzie? Bo nie hidzę..."
"No tu, tu! Jak się ta rzeka nazywa, pamiętasz?"
"Nie pamientam! I nie wiem któja!"
O rety, ciężko dzisiaj...
"A zobacz ile domków mijamy. Zielone, brazowe i żółte. Lampki się na nich palą, widzisz?"- zagadywałam dalej.
"Gdzie jampki? Nie hidzę!"- miotał się na wszystkie strony Potworek.
"O tu, popatrz, takie wielkie kule się świecą"
"Nie hidzę! Kuje? Dzie?"
I tak żeśmy dojechały do szkoły. Atrakcji po drodze było co niemiara, ale jakoś Potworek nic nie widział!
Wylazłam z samochodu i otworzyłam drzwi Maryśki, żeby ją wyjąć z fotelika. O żeby to...
"Marysiu" - pytam - "widzisz mamusię?"
"Nie hidzę!" - dziecię na to.
No ja się nie dziwię... Janeczkowa czapka spadła Potworkowi aż do samej brody...
poniedziałek, 06 grudnia 2004, mattkapolka

Polecane wpisy

Komentarze
2004/12/06 17:25:28
Piękne!Moja rodzina zachwycona tym opisem.e.
-
2004/12/06 17:27:02
Twoja Marysia jest wystrzałowo niesamowita, uwielbiam o niej czytać.
Hahahahah ale się uśmiałam, Buziale dla niej :)
-
2004/12/06 18:46:48
:):)
-
2004/12/06 19:51:08
Popłakałam się :-DDDDDD
-
2004/12/06 19:55:28
codziennie czytam Twoje zapiski na tym blogu ale chyba jeszcze nigdy się tak nie uśmiałam jak dziś! super! :-))))))
-
2004/12/06 21:49:44
niesamowite :)
i wiem, jak to wygląda, w samochodzie czapki zawsze spadają głęboko na oczy...
twoja Marysia jest ... no po prostu niesamowita :)
-
Gość: thea, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2004/12/06 22:45:44
zawiesiło mnie to na minutę! mistrzostwo świata ;)
-
2004/12/06 23:19:27
Normalnie parsknęłam takim wybuchem, że coś pieknego:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
Oj Mattko, dzieki, Ty nam tu wszystkim tyle radości dajesz:))))))
-
2004/12/07 00:43:30
...a zasnąć nie zasnęła, dzielna mała kobietka... pomimo zaciemnienia ;)
-
2004/12/07 07:53:00
ubaw po pachy!!!
-
2004/12/07 10:37:18
o rany, bo pęknę, haha :-D
-
2004/12/07 10:40:31
słodkiego masz dzieciaczka:)
-
2004/12/07 14:32:19
po prostu poplakalam sie
matko potrafisz budowac napiecie. w finale malo mi komp z kolan nie spadl ;)
-
2004/12/07 16:29:05
o masz, się ubawiłam jak norka. Całuski dla Marysi.pzdr
-
Gość: Asia, *.chello.pl
2005/02/15 16:37:31
1.nie kazdy leworeczny radzi sobie z piórem:P (mi opanowanie sztuki nierozmazywania wszystkiego co napisałam zajeło troszke czasu^^ ale piórem pisze bo są śliczne:D)
2.są fajne długopisy ścieralne gumką-do 24h choć i później da sie wytrzec tylko niedokładniej:]
-
2005/03/09 17:15:00
oj, cudnie się Was MAtko droga czyta.... łzy mi leca ciurkirm, kap kap kap ze smiechu.Gratuluje Potworkom TAKIEJ MAmy :)
-
2005/09/16 21:13:18
oj, pamietam, pamietam jak Potworka siłą nalezało podnosić z łóżka rankiem. A Potworcia to w ogóle od urodzenia nie spała, więc sjesty były dla niej najgorszą karą...
-
2005/12/09 14:45:09
cudowna historia - po ponad roku też bawi!