|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Linki spiłowane
Matka została dziś zaatakowana medialnie, więc pozwoli sobie tylko zalinkować parę spraw: Matki krew!!! Potworek od dziecka myśli o typowo damskich urządzeniach, które Matka uwielbia: palnik gazowy, miniszlifierka , no i proszę bardzo - pilarka... czwartek, 26 listopada 2009, mattkapolka
Komentarze
joe255
2009/11/26 23:09:40
Łomatko! Gratulacje. Nie zauważyłam do dziś!!!
2009/11/27 00:44:11
8.000 użytkowników w miesiącu!!! No, mattkopolko od Potworów , GRATULUJĘ!!!
Gość: Pani P, pool-71-114-20-65.washdc.dsl-w.verizon.net
2009/11/27 01:27:50
SUPER linkowe wiadomosci. Serdeczne gratulacje! I MattkaPolka Wroclawianka! Podejrzewalam troche ale jednak brakowalo pewnosci. Tez mieszkalam we Wro; teraz tylko odwiedzam.
Z 2009/11/27 07:45:53
ooooo...mattkapolka z Wrocławia? I żadnej promocji w rodzinnym mieście nie będzie?:( Toż ja bym zaraz z Potwornicką po autograf przygnała, rozganiając wrzaskiem Potwornickiej tłum wielbicieli Matki;)
Gość: kuka, 85.222.87.6*
2009/11/27 08:53:07
no normalnie nagonka medialna.... hahaha
ale dasz rade! zawsze dajesz! 2009/11/27 09:11:14
Eeee, tam było, że z Wrocławia jestem? Nieeeeee, kolejna pomyłka, musieli poprawić zanim zajrzałam, bo ja tego nie widzę. Zupełnie nie z tamtych stron, ja nie mówię skąd :-)
2009/11/27 09:16:43
czyli to taka ściema celebrycka, żeby paparazzi nie dorwali? Siedzą tu u nas w krzakach i czatują, a tymczasem Mattka sobie spokojnie w Białymstoku żyje?;) A szkoda...ale jakby Mattka we Wrocławiu się promowała, to koniecznie porszę dać znać - wierni fani czekają;)
2009/11/27 09:17:38
aha, a tu komukomu.pl/prezenty?date=2009-11-26 dalej pisze, że Mattka z Wrocławia...
2009/11/27 09:33:08
Oj, no zajrzałam i faktycznie, nie wiem skąd to się wzięło, ale niech zostanie :-) Jak nieprawda, to może być :-) Mi tylko zależy, żeby prawdy nie pisali.
2009/11/27 11:08:20
Gratulacje:D:D:D
i oczywiście postaram się 3 grudnia pojawić, ażeby otrzymać jakąś wredną i arogancką, ah i złośliwą jeszcze dedykację :))) 2009/11/27 18:09:21
Mattko, coraz bardziej medialna się stajesz. Zamówiłam sobie książkę- chociaż cena promocyjna, za to koszt wysyłki równy cenie ;-) Ale co tam, przynajmniej juz szukać nie muszę, a książeczka może w sam raz na Mikołaja przybędzie.
2009/11/28 22:10:04
gratuluję! Wcześniej nie znałam bloga, bo matkowych już nie szukam, moje dzieci duże (19 i 13) i nie są juz tak medialne jak maluchy, chociaz frajdę mam z nimi nieziemską. Piszę więc bloga czytelniczego i nie tylko. Doceniam fantastyczne, nienapuszone, podejście do tematu i będę podczytywać, bo lubię wracać do czasów, kiedy moje dziecko też było tak małe, żeby chcieć pilarke. Poza tym scenki z pokoju nauczycielskiego są prześmieszne. Pozdrawiam
2009/12/01 09:34:23
Fiu fiu, gratuluje :-) fajnie (mowie to bez zawisci), ciesze sie, ze tak super to sie wszystko kula.
2009/12/02 20:42:43
No cóż, książki na Mikołaja jednak nie będzie. Zpałaciłam za puste pudełko. A konkretnie zapłacił mój syn, który paczkeę od kuriera odebrał, a jej zawartość sprawdził dopiero potem. Otwoera, a tu zonk- li i jedynie rachunek, książki ani śladu :(
Wywnętrzam się tu rozżalona u Mattki na blogu, żeby się dowiedzieć, czy ktoś z Mattkowych czytelników tez w komukomu księżkę zamówił i czy i jego podobna niespodzianka spotkała. A Mattkę pozdrawiam serdecznie. I żałuję, że sobie nie poczytam :( 2009/12/03 09:35:21
lepiej w empik-u zamówiać.
Cena raptem 2,50 zł większa, a jak w mieście jest saon empik-u, i wskaże się że się chce tam odebrać, to za dostawę się nic nie płaci. Kupiłem i pójdzie jako prezent na imieniny
Gość: kapilasia, cxx82.internetdsl.tpnet.pl
2009/12/03 16:49:51
Dobra rada rubeus - właśnie też zamówiłam!
2009/12/03 21:15:47
Przepraszam, że raz jeszcze wykorzystuję blog Mattki. Książka jednak w pudle była- sprytnie ukryta za podwójną ścianką. Zwracam honor firmie komukomu.
2009/12/04 13:57:06
Oj, to dobrze, bo juz zrobiłam raban o brak książki :-)
A ja wracam do ludzi po netowej przerwie. Zmieniłam operatora, wreszcie wszystko działa jak należy, uff. 2009/12/04 19:36:58
Mam pyatnie do Mattki w sprawie Jej książki. Czy ją mozna ją (oczywiście ksiażkę nie Matttkę:)) dostać w supermarketach??? ja dzisiaj byłąm w AUCHAN w Piasecznie pod Warszawą i tam jej nie widziałam :(
I druga sprawa: niech Mattka wreszcie zaktualizuje opis swojego bloga w wyszukiwarce bloxa. Mam na mysli, ze gdy w wyszukiwarkę bloxa wpiszę tytuł Mattki bloga to wychodzi mi: ,,Życie Maryśki lat 5 i Janeczki lat 10 w proprcjach róznych''. I o ten wiek mi chodzi bo cos mi się zdaje, ze to traci juz myszką i to nie komputerową :) Znaczy chyba dziewczynki są juz duzo starsze niż 5 i 10 lat, prawda???
Gość: Kelania, chello087206038123.chello.pl
2009/12/04 21:53:29
W "Metrze" warszawskim wczoraj było o Matce, ale to już pewnie wiesz :)
Dziękuję bardzo za wczorajsze spotkanie i za przemiłą dedykację. Oczywiście już czytam, tylko ja lubię poczytać sobie jadąc metrem, a Twoja książka się do tego nie nadaje - co chwila wybucham śmiechem i ludzie by się dziwnie patrzyli :))) |