Blog > Komentarze do wpisu
Nicnierobienie
Wczorajszy, bardzo późny wieczór.
Janeczka już się kąpie, Maryśka z zapałem grzebie w pudle i rozwala na prawo i lewo zabawki.
Z pracy wraca MiaUżon. Pora wcale nie dziwna, zawsze tak wraca, dobrze, jak zdąży przed położeniem Potworów spać.
Maryśka z trudem i niechęcią odrywa się od pudła, wybiega mu na spotkanie, bierze się pod boki i mówi z wyrzutem:
"No, najeście! Cały dzień NIC NIE JOBIE, tyjko cekam na ciebie!!!"
czwartek, 27 stycznia 2005, mattkapolka

Polecane wpisy

Komentarze
2005/01/27 15:27:48
Ech ta Maryśka:D to chyba MiaUżon ma wyrzuty sumienia...no bo tak dziecko stresować tym czekaniem;)
-
2005/01/27 16:04:33
To tak jak ja! Cały dzień nic nie robię tylko czekam, aż się robota skończy :)
-
2005/01/27 22:43:10
Mattko, wybacz!! Zajrzyj do mnie, odszczekałem publicznie i przyznałem, żem bałwan!